sobota, 27 października 2012

Od Valixy

Dzisiaj Dagger wybrał się na 24 godzinny spacer. Jest około 9. a ja wciąż w łóżku.
-Valixy?! Wstawaj!
-Tato, nie mogę brzuch mnie boli. Pójdę do Yuumey'a.
Kilka chwil później byłam pod drzwiami do mini gabinetu.
-Cześć siora. Wchodź.- przywitał mnie Yuuemy.
-Jak z twoim "ciachem"?
-Udawaj, że jestem zwykłą klientką.- odpowiedziałam stanowy głosem.
Zaczął mnie pytać, dotykać i stwierdził:
-Wygląda na to że...
-Tak, jestem w ciąży.- odpowiedziałam i już miałam wyjść, ale Yuumey zaciągną mnie do środka.
-Nie. Masz zapalenie żołądka. Musisz poleżeć dwa dni w łóżku i same lekko tuczące rzeczy.
Wyszłam trochę zawiedziona.
-A może mnie oszukał? Pójdę do lepszego szpitala.- Tam za to zupełnie co innego:
-Jest pani w ciąży.
Wracając Yuumey ledwo mnie dogonił:
-Valixy..pfff... pomyliłem się. Jesteś w ciąży.
Teraz na prawdę byłam szczęśliwa ponad swoje możliwości!
Oglądam się do tyłu i kogo widzę? Dagger'a!
-Dagger! Jestem w ciąży! Cieszysz się?!
-Eee... no nie jestem gotowy na dzieci..

<dokończysz Dagger>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz