Szłam i szłam . Znalazłam potok , który był piękny . Postanowiłam się
wdrapać na górę potoku i obejrzeć wszystko od okola . Po wdrapaniu się
na potok postanowiłam skoczyć do wody . Nie mogłam się wynurzyć spod
wody , bo cios mnie ciągnęło mnie na dno . Kiedy myślałam ze jest jósz
po mnie ktoś wyciągną mnie spod wody . To była Miryam .
- Dzięki - powiedziała szczęśliwa
- Jak masz na imię ? - spytała
- Alice , a ty ? - odpowiedziałam i spytałam o to samo
- Miryam - odpowiedziała
- Ładne imię , masz wathe ?
- Nie - odpowiedziałam smutnie
- A chcesz dołączyć do mojej watahy ? - zapytała
- Jane może pójdziemy do jaskini bo zrobiło się późno ?
- oki
I tak ruszyliśmy do jaskini
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz