Byłem trochę smutny, że Miryam musiała iść, ale Alfa ma swoje obowiązki,
fakt. Poszedłem więc na polowanie. Godzina, a zwierzyny dużo; 2 zające i
sarnę. Postanowiłem, że zaproszę wilczycę na kolację. Więc miejsce
musiało być piękne. Od razu pomyślałem o tym
Przyozdobiłem pnie drzew wieńcem kwiatów czerwonych, pomarańczowych,
żółtych i purpurowych. Ułożyłem na środku zielony mech, a na nim
położyłem sarnę oraz 2 zające. Pobiegłem do jaskini alf.
- Jesteś? - spytałem wchodząc niepewnie. Z jaskini wyłoniła się Miryam.
- Prawie jak zawsze - zaśmieliśmy się. - Z jakiej okazji przyszedłeś?
- Chciałbym zaprosić cię na... kolację, o ile nie jesteś zajęta.
<Miryam, dokończysz?;3>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz