sobota, 20 października 2012

Od Miryam

Zaprowadziłam Forst`a do naszej jaskini. Powoli zaczęłam mu wszystko objaśniać.
- Musimy dbać o wszystkie wilki i o to by dobrze sprawowały swoje funkcje. Musimy pamiętać by każdy z nich regularnie doładowywał swój kryształ. Musimy też dbać o to, by każdy miał, co włożyć do pyska. Zapoznawać ze sobą wilki. Rozmawiać z nowymi. Dbać o ich bezpieczeństwo. No i potem zadbać o to by szczenięta były szkolone... Wszystko jasne?
- Tak, chyba tak. To może pójdziemy zapolować? - zaproponował
Kiwnęłam głową z uśmiechem i wybiegliśmy z jaskini. Wbiegliśmy do lasu. Oboje, dzięki swym mocom Natury, wyczuliśmy stado Karibu. Pobiegliśmy w tamtą stronę.
- Z mocami czy bez? - zapytałam. Miałam na myśli polowanie.
- Hmm... Z. Tak jest ciekawiej - powiedział podekscytowany. Kiwnęłam głową, a on podpalił granice polany, gdzie stały Karibu. Są w pułapce! Wbiegliśmy na polanę. Oszczędzę sobie szczegółów. Po polowaniu mieliśmy około 20 sztuk Karibu. Mocami powietrza zaniosłam je do Jaskini, gdzie trzymamy zapasy. Każdy będzie mógł sobie stamtąd brać zwierzęta.
Potem poszliśmy do jaskini i zajęliśmy się sobą... Później zasnęliśmy.

<Forst, dokończysz? :D>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz