Obudziłem
się w nocy. Czułem zapach dymu i ognia. Wybiegłem z jaskini i poszedłem
za zapachem. Woń dochodziła z sąsiedniej watahy. Wracając natknąłem się
na Glimmer.
-Cześć... Jestem ..
-Sliver. Znam twoje imię. Wczoraj wpadłam na Xandrę. Gratuluję.
-Czego gratulujesz?
-Że zostaniesz ojcem, rzecz jasna.
-No tak. Też to czujesz?
-Co czuję?
-Zapach dymu.
-Nie, nie mam zmysłu węchu.- powiedziała Glimmer i pobiegła gdzieś daleko...
C.d Glimmer
-Cześć... Jestem ..
-Sliver. Znam twoje imię. Wczoraj wpadłam na Xandrę. Gratuluję.
-Czego gratulujesz?
-Że zostaniesz ojcem, rzecz jasna.
-No tak. Też to czujesz?
-Co czuję?
-Zapach dymu.
-Nie, nie mam zmysłu węchu.- powiedziała Glimmer i pobiegła gdzieś daleko...
C.d Glimmer
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz