poniedziałek, 22 października 2012

Od Selen


Wiele się w tym tygodniu wydarzyło, gdyż urodziły mi się bliźniaczki, ja i Rick zostaliśmy parą i jeszcze zostaliśmy parą beta.
Obudziłam się wcześnie rano.Myślałam czy nie wsatć i pójść coś upolować. Gdy nagle zauważyłam, że jaskini nie było Rick`a. Było cicho, gdyż dzieci jeszcze spały.Nagle Lilly zerwała sie i powiedziała:
-Gdzie tata?
- Nie wiem.-odpowiedziałam jej.
Zaczęły się coś przeciągać, gdy nagle Shira zaszlochała:
-Jestem głodna mamo.
Nie wiedziałam co mam odpowiedzieć.
Nagle Rick wszedł do jaskini.
-Dzieci idziemy nad łąkę i potok. Pozdwiedzacie trochę. -powidział.
Dzieci zaczęły się tak cieszyć. Więc zjedliśmy śniadanie i ruszyliśmy najpierw nad łąkę. Dzieci biegały, a ja i Rick usiedliśmy na łące.
-Gdzie byłeś rano?- zapytałam
-Na polowaniu. Chciałem przygotować śniadanie.
Potem poszliśmy nad potok.Świetnie się bawiłam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz