W mojej watasze są już 4 wilki! Byłam taka szczęśliwa. Przechadzałam się po terytoriach mojej watahy... Mojej watahy! Jak to cudnie brzmi! Obserwowałam inne wilki. Widziałam jak Selen rozmawia z Renesme. Bardzo się z tego cieszyłam. Keira latała po niebie. Tylko Silver siedział sam przed swoją jaskinią. Podeszłam do niego.
- Cześć - przywitałam się.
- Cześć - odpowiedział.
- Szkoda, że jesteś jedynym samcem w watasze - westchnęłam - Pewnie Ci się trochę nudzi, co?
- Trochę, ale nie narzekam. Może się przejdziemy?
- Jasne - powiedziałam.
Rozmawialiśmy an wiele różnych tematów. Po godzinie poszłam do Świątyni Lei, by trochę pomedytować. Mój Kryształ Lei napełnił się nową mocą. Po medytacji znów wróciłam nad jezioro i powylegiwałam się na Słońcu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz