Nie wiedziałam jak ominąć potok . Ale potem mi się przypomniało że mam
skrzydła . I przeleciałam nad potokiem . Kiedy leciałam nad potokiem
widziałam że w kropli odbija się kolory tęczy i rybę która była tęczowa .
Potem weszłam do ciemnego lasu . I zauważyłam coś , ale tego dokładnie
nie widziałam . Potem to leciało w moją stronę , po sekundzie się
skapnęłam że to był smok . Uciekałam nie wiedziałam co mam zrobić ,
nagle padła mi myśl że smok nie wejdzie za mną do wody , ale nie zbyt
dobrze pływałam . Ale ryzykuje też teraz życie , więc nic mi nie zostało
. Smok wziął ogniem i trochę mi przypalił ogon . Byłam plisko morza
więc skoczyłam . Smok się wycofał , ale nie miałam zbytnio czym oddychać
. Utraciłam przytomność . Coś nie wyraźnie widziałam w dali . To coś
mnie wyciągnęło na brzeg . To była Thalia .
- Uratowałaś mnie . Dziękuje .- Powiedziałam to niej , ale niezbyt
chciała ze mną rozmawiać .I skoczyła do wody . Rozglądałam się za tęczom
i widziałam ją . Biegłam do nie i była coraz bliżej . Kiedy byłam obok
jej dotknęłam tęcze . I nagle zobaczyłam wielki biały błysk . Znowu
utraciłam przytomność . Nagle wstałam i zobaczyłam jakąś tęczową
wilczyce .
- Kim ty jesteś ? Jak masz na imię ?- Zapytałam się jej .
- Jak myślisz . Jestem twoją zaginioną siostrą . Mam na imię Rainbow . - Powiedziałam mi .
-Jak to ? Nie pamiętam cie z mojego ... Rodzice mi nic nie mówili . -Powiedziałam stanowczo .
- Wiem , wiem . - Powiedziała z uśmiechem na ustach .
- Jak to wież ? - Dziwiłam się .
- Otóż jak miałam 2 dni poszłam z mamą na plaże .Mama na plaży dała mi
śliczny naszyjnik. Mama uczyła mnie pływać i nurkować , nagle zobaczyłam
piękną muszelkę która była tęczowa , więc postanowiłam ją wsiąść i
pójść do mamy . Ale nagle zrobił się sztorm . Mama mnie wołała ale nie
chciała wejść do wody .I odwiązał mi się naszyjnik , mama musiała
widzieć mój naszyjnik . Pewne myślała że utonęłam . Kiedy wyciągnęłam
muszle i wyszłam na brzeg zobaczyłam że mamy nie ma i nagle stało się
tak samo tylko z muszelkom . Wtedy stałam sobie sprawę że moja dusza nie
umarła tylko ciało . Tu się uczyłam i dorastałam . - Opowiedziała mi
całą historię .
A czy kiedyś będziesz mogła wrócić na ziemie ? - Zapytałam ze smutkiem .
Kiedy odzyskam siły pędem mogła wrócić . - Powiedziała mi i nagle
zniknęła . Obudziłam się na plaży gdzie nagle zobaczyłam że zniknęła
tęcza . Potem wróciłam do jaskini
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz