niedziela, 18 listopada 2012

Od Charlotte

Zakochałam się w nim bez granic. Następnego ranka umówiłam się z Max'em na rozmowę z moimi rodzicami , żeby powiedzieć im że jesteśmy parą . Na łące mieliśmy się spotkać i z łąki iść tam .
- Cześć moje kochanie . - Powiedział do mnie Max i przytuliliśmy się i pocałowaliśmy się .
- Cześć skarpie . - Powiedziałam do niego i usiedliśmy razem na łące .
- Najpierw do moich rodziców , a potem do twoich rodziców .- Powiedziałam do niego i oparłam głowę o ranienie Max'a .
- Tak , tak . Potem ślub , potem będziemy mieć maluchy . Czy tak może być kochanie ? - Zapytał mnie .
- Tak kochanie może być , będziemy mieć dziewczynkę i chłopczyka .- Powiedziałam do niego i mieliśmy zaraz iść do moich rodziców .
- Tak . Choć bo się robi pomału późno . - Powiedział po czym poszliśmy do moich rodziców .
- Tato , mamo to jest mój partner Max . -Przestawiłam moim rodzicą Max'a .
< Silver dokończ >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz