Stałem dziś rano , żeby pójść z ojcem na polowanie . Gdy wyszedłem z
jaskini i zobaczyłem Kylie jak gdzieś szła , nagle wyskoczył Silver .
- To co idziemy ? - Zapytała mnie , ale znał odpowiedz .Razem wyszliśmy
do lasu z nadzieją że upolujemy dużego jelenia . Byliśmy bardzo ostrości
, żeby nie spłoszyć zwierzyny . Nagle zobaczyłem wielkiego jelenia ,
ale on mnie zobaczył . Silver był po drugiej stronie lasu i nie musiałem
go słuchać jak wytyka mi błędy . Pobiegłem za jeleniem w las . Nagle
jeleń się potknął i upadł kiedy miałem go zabić nagle wyskoczyła Kylie i
powiedziała żeby go nie zabijał .
- Dlaczego ? - Zapytałem ją z ciekawością , ale go jeszcze nie puściłem .
- On też ma prawo do życia . - Odpowiedziała mi i go puściłem ,
- To co mam upolować ? - zapytałem ją , ale ona tylko się uśmiechnęła .
- Choć za mną . - Powiedziała mi i tak to zrobiłem . Kiedy zliśmy przez
potok opowiedziała mi przygody jakie przeżyła . Dotarliśmy to pięknej
diamentowej jaskini . Poszliśmy w głąb usiedliśmy na kamieniu i
rozmawialiśmy .
- Wiesz co , chyba się zakochałem w topie . Czy zostaniesz moją
dziewczyną ? - Zapytałem się jej , a ona nagle mi powiedziała ...
< Kylie , czy chcesz dokończyć ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz