Wstaliśmy rano by wyruszyć do reszt watahy.W czasie drogi rozmawiałam z Eleną o magicznych owocach.
Gdy wróciliśmy zabrałam Alice na plaże i opowiedziałam dlaczego nas tak długo nie było .Więc opowiedziałam jej całą historię.
Gdy wszyscy już poszli z plaży zauważyłam na morzu wyspę pozostała tylko ze mną Alice więc wyruszyłyśmy razem...
Ale zaczęłam się źle czuć więc poszłam się przespać do jaskini.Gdy
wstałam wszystkie wilki tańczyły przy ognisku.Więc przyłączyłam się do
nich.Kiedy skończyliśmy wzięłam Alice na chwile na łąkę.
-Co to jest?-Zapytała Alice .
-Elena znalazła na wyspie .- Odpowiedziałam .
-Dziękuje,a czy nie wolisz zatrzymać ?- Zapytała .
- Nie , nie chcem . - Powiedziałam .
Potem razem wróciliśmy do watahy , kiedy było już ciemno . Gdy wszyscy poszli spać , Alice jeszcze raz mi podziękowała.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz