Poszedłem sobie na łąkę i zobaczyłem Loren jak biegła do lasu , a potem
po prawej stronie widziałem Picallo . Pomyślałem sobie że Loren by
mogła być partnerkom Picallo . Usiadłem sobie na łące wygrzewając się ,
ale potem nagle cień zakrył mi słonce . Patrze a to była Pejzi .
- Hej Swizz ! Czy pójdziesz ze mną na piknik ? - Zapytała mnie i
trzymała w ryju ( przepraszam za takie okresjenie ale tak jest łatwiej )
koszyk piknikowy .
- Eee... Poczekaj ! - Stałem i nie wiedziałem jaką wymówkę mam powiedzieć . Nagle miałem pomysł .
- Nie mogę bo umówiłem się z Picallo na polowanie . - Powiedziałem i poszedłem w stronę Picallo .
- Naprawdę ? Ale Picallo był już na polowaniu . - Powiedziała i to mnie zatkało , odwróciłem się do niej .
- No wiem . Ale ja nie byłem . - Powiedziałem i pobiegłem do Picallo .
< Picallo czy dokończysz ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz